Gdzie szukać specjalisty IT, jeśli nie ma go na lokalnym rynku?

Polski rynek technologiczny nieustannie rośnie, co wzmaga zapotrzebowanie na ekspertów z tej branży. Wielu rekruterów nieprzerwanie przeczesuje rynek w poszukiwaniu specjalistów, nie wiedząc, że warto rozpocząć budowanie swojej sieci kontaktów także za granicą – coraz lepsi pracownicy przybywają do nas z Ukrainy, Rosji, Białorusi, a nawet Armenii.

Nasze kilkuletnie doświadczenie pokazuje, że tamtejsze sektory technologiczne i pracownicy mają niezwykle wysoki potencjał. Jak wiadomo, branża IT wymaga coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań, a co za tym idzie – coraz większej ilości programistów. W dobie, kiedy rynek należy do pracowników, a nie pracodawców, a jednocześnie mamy niedobór wartościowych i doskonale wykwalifikowanych specjalistów, warto rozejrzeć się za nimi na zagranicznych rynkach. Doświadczeni obcokrajowcy mogą umocnić pozycję polski na arenie międzynarodowej.

Jakie jeszcze powody powinny skłonić rekruterów do otwarcia się na rynki zagraniczne? Między innymi jest to znajomość języków obcych oraz międzynarodowe doświadczenie, które obecnie jest bardzo cenione. Wielu obcokrajowców wiąże swoją przyszłość z naszym krajem, podejmują tutaj studia, szkolą swoje umiejętności technologiczne, ale także językowe, zależy im na jak najlepszym zaprezentowaniu się w oczach pracodawców, przez co dokładają wyjątkowych starań, aby zdobyć zaufanie i referencje. Z naszej perspektywy, wymienione kraje, są bardzo wartościowymi obszarami poszukiwania ekspertów, a swoją opinię zbudowaliśmy w trakcie wielomiesięcznej pracy z zagranicznymi specjalistami.